2020: dekada przełomu i nowości czy niespełnionych obietnic?

Attractive woman scientist with tablet in hands . Mixed media

Myśląc o tym, czego możemy się spodziewać u progu nowej dekady, jakich przełomów naukowych, terapii czy technologii ułatwiających życie z cukrzycą, nie mogę się pozbyć uczucia rozczarowania tym, co nam obiecywano w ostatnim dziesięcioleciu, a czego nie spełniono

Żyłam w oczekiwaniu na magiczne wyleczenie cukrzycy typu 1 i przywrócenie zdrowia mojemu dziecku i wszystkim innym, które muszą żyć w ciągłym reżimie, stresie i strachu, jakie niesie ze sobą diagnoza cukrzycy typu 1. Mieliśmy kilka bardzo obiecujących wyników badań klinicznych nad lekami czy terapiami prowadzącymi do wznowienia produkcji insuliny przez komórki beta trzustki u dzieci i młodzieży. Niektóre z nich wchodziły już w III fazę badania, czyli ostatnią przed IV, która poprzedza ewentualne wprowadzenie leku na rynek i… cisza. Wszystko nagle zapada się pod ziemię, a gdzieś w sieci ukazuje się krótka wzmianka, że jakiś koncern farmaceutyczny właśnie kupił całkowite prawa do owych badań obiecując ich kontynuację. Niestety do dziś nic więcej się nie wydarzyło.

Wyleczenie cukrzycy vs komfort chorowania
Nie możemy się dziwić, że nikomu tak naprawdę nie zależy na tym, by wyprodukować lek czy znaleźć sposób na wyleczenia cukrzycy typu 1, ponieważ insulinozależny diabetyk jest dożywotnim „stałym klientem”. Dziecko chore na cukrzycę typu 1 do końca życia potrzebuje przecież życiodajnego hormonu, osprzętu, opieki medycznej począwszy od diagnozy aż po jesień życia. W międzyczasie kupi tysiące produktów zaczynając od igieł, a kończąc na nowoczesnych systemach CGM i najnowszych pompach insulinowych.
Moim zdaniem, mimo że nadal jest głośno o badaniach naukowych nad terapiami związanymi z komórkami macierzystymi czy metodami przeszczepów komórek beta trzustki, co gwarantuje wznowienie własnej produkcji insuliny, najprędzej ujrzymy jeszcze nowsze i lepsze insuliny, sprawniejsze pompy insulinowe, systemy CGM i bezinwazyjne glukometry, aniżeli sposób na uzdrowienie i wyleczenie cukrzycy.

Przełomy mijającej dekady
Jako rodzic dziecka, które zostało zdiagnozowane w 2007 r. jestem wdzięczna i zadowolona z przełomów, jakie ostatnia dekada nam przyniosła. Nowe i wspaniałe technologie nie istniejące jeszcze przed rokiem 2010 oraz rozwiązania umożliwiające nam lepszą kontrolę metaboliczną, łatwiejsze metody prowadzenia cukrzycy, eliminujące po części dyskomfort i ból spowodowany wieloma iniekcjami dziennie, strzykawką czy penami oraz setki ukłuć w palce w celu pomiaru glikemii, są naprawdę bezcenne. Terapia penowa została zastąpiona pompową. Pompy insulinowe z monochromowym ekranem zostały prawie całkowicie wyparte przez cyfrowe nowoczesne modele z precyzyjnym dopasowaniem dawki insuliny bazalnej do 000,1 j. Dokładniejsze ustawienia podaży insuliny bazalnej i bolusów przekładają się na lepsze wyrównanie metaboliczne i mniejsze ryzyko hipoglikemii. Pierwszym przełomem ubiegłego dziesięciolecia zdecydowanie była pierwsza pompa insulinowa z częściowo zamkniętym obiegiem zintegrowana z systemem całodobowego monitoringu glikemii Medtronic Veo System oraz ostatnia fantastyczna pompa tego samego producenta Minimed 670G zwana „sztuczną trzustką”, choć nie jest aż taka mądra. Pompa ma wspaniałe funkcje eliminujące nocne hipoglikemie, ale wciąż bolusy do posiłków musimy ustawiać sami. Pompa nie dozuje ich sama, ale potrafi dostosować insulinę bazalną w zależności od wzrostu czy spadku glikemii. 670G jest bowiem zintegrowana z GuardianLink® i doskonale dostosowuje podaż insuliny w odpowiedzi na precyzyjne trendy, jakie przesyła CGM.
Co wyróżnia model 670G od obecnie dostępnej w kraju 640G? Właśnie po części zamknięty obieg tak zwany „closed loop system”, dzięki któremu pompa myśli za pacjenta automatycznie dostosowując podaż insuliny bazalnej co 5 minut w zależności od aktualnego poziomu glikemii i utrzymuje ją w określonych widełkach np. między 80–135 mg/dl zarówno w dzień, jak i w nocy. Do tego wstrzymuje całkowicie podaż insuliny bazalnej na 30 minut wyprzedzając przewidywany niski poziom glikemii eliminując tym samym nadchodzącą hipoglikemię. System sam restartuje podaż insuliny, kiedy glikemia wraca do adekwatnego poziomu gwarantując spokojną noc dziecku i rodzicom.
MiniMed 670G nie jest jeszcze dostępna w Europie, ale sądzę i liczę na to, że możemy się tego wkrótce spodziewać i że ujrzymy ją w Polsce jeszcze w tym roku… tylko, ile to cudo będzie kosztowało?
Firma Medtronic ma jednak konkurencję, gdyż pod koniec 2019 r. dopuszczony został nowy zintegrowany system firmy Tandem Diabetes Care. Cyfrowa dotykowa pompa Control-IQ Hybrid Closed Loop współdziała z systemem Dexcom G6 i również dopasowuje dawki insuliny bazalnej oraz wstrzymuje i wznawia jej podaż automatycznie bez ingerencji pacjenta, ale na tym nie koniec… Control-IQ potrafi sama dostosować bolus korygujący, czego obecnie pompa 670G nie ma w swoim arsenale. Oznacza to jednak, że wedle wcześniejszych doniesień możemy spodziewać się jeszcze nowszej i lepszej Minimed 780G nawet pod koniec 2020 r. zwanej „advanced hybrid closed loop system”. Będzie ona już korygowała glikemię automatycznymi bolusami, co jeszcze bardziej ułatwi diabetykom i ich rodzinom przesypiać noc bez problemów.

Nowości w terapii penowej
Dla osób korzystających z terapii penowej również będą nowości. W roku 2020 możemy oczekiwać smart penów od Ely Lilly i Novonordisk. Peny będą automatycznie współdziałać z aplikacjami na smartfony, co ułatwi prowadzenie dzienniczka samokontroli i historii bolusów. Wyeliminuje to potrzebę korzystania z innych „obcych” aplikacji, no i zapewni komfort automatycznego przekazu danych z pena do aplikacji w telefonie dziecka. Dużym plusem będzie łatwy wgląd w to, ile aktywnej insuliny może jeszcze być w organizmie pacjenta. Pen Lilly dodatkowo będzie współgrał z CGM marki Dexcom, co dodatkowo ułatwi kontrolę glikemii. NovoPen 6 i Echo Plus będą się komunikować zarówno z Dexcom G6, jak również z Freestyle Libre, by pomóc w dopasowaniu bolusów przy uwzględnieniu poziomu glikemii, jak również nadal aktywnej insuliny w organizmie pacjenta.

Bezprzewodowa pompa
Omnipod – pionier w pompach bezprzewodowych, które są już dostępne w wielu krajach Europy, choć jeszcze nie w Polsce, również planuje wprowadzić w tym roku mądrą pompę pracującą wspólnie z Dexcom G6. Nie wiem, jakie są plany producenta wobec europejskich pacjentów, ponieważ jedyne modele dostępne na naszym kontynencie, to starsze wersje z kolorowym wyświetlaczem. Najnowsza Omnipod Horizon Hybrid Closed Loop System będzie automatycznie regulować dawki insuliny bazalnej w odpowiedzi na aktualne poziomy cukru we krwi. System został przetestowany i będzie dopuszczony na rynek i bezpieczny nawet dla najmłodszych pacjentów. Aktywne dzieci, młodzież i dorośli doceniają bezprzewodową wygodę, jaką oferuje Omnipod.
Wielu pacjentów w Polsce korzysta z systemu monitoringu Dexcom i z pewnością doczekają się oni najnowszego modelu G6. Czego możemy się po nim spodziewać? Łatwych i dogodnych odbiorników, gdyż dane będą wyświetlane zarówno na smartfonie jak i na zegarku. Dla gadżeciarzy to naprawdę duża radość. G6 oferuje przyjazny serter to wprowadzania sensora pod skórę, sensor może być noszony przez 10 dni i przesyła dane, czyli wyniki poziomu glikemii we krwi w czasie rzeczywistym do odbiorników, co umożliwia całkowicie zdalne kontrolowanie poziomu glukozy i zachodzących w nim trendów za pomocą urządzeń mobilnych takich jak smartfon, tablet, Apple Watch 1, 2, 3 i 4, ale jak wiemy, żeby Apple Watch działał prawidłowo, musi być zgrany z Iphonem. Dexcom nie wymaga już wykonywania pomiaru glikemii co 24 godziny w celu kalibracji systemu z aktualnym poziomem cukru we krwi.

Bezinwazyjny glukometr
Na horyzoncie mamy bezinwazyjny glukometr „Glucowise” opracowywany przez grupę brytyjskich inwestorów. Wyobraźcie sobie bezbolesne pomiary glikemii, które wykonujecie, kiedy i gdzie chcecie, bez obawy o higienę i czystość miejsc, w jakich przebywacie, bez obawy o infekcję czy stan zapalny naskórka, ponieważ pozostaje on nienaruszony. Oczywiście Glucowise będzie miał własną aplikację mobilną, dzięki której historia glikemii będzie zawsze w zasięgu ręki. Nie zapomnijmy o tym, że wyeliminuje on potrzeby zakupu pasków testowych, wacików, igieł do nakłuwacza czy środków dezynfekujących. Kompletne wyzwolenie. Oryginalnie planowano wprowadzić Glucowise na rynek w 2018 r., ale jest on nadal w trakcie opracowania. Na stronie produktu www.gluco-wise.com developer obiecuje informować, kiedy glukometr ujrzy światło dzienne i ile będzie kosztować.
Zdecydowanie najbliższa przyszłość wygląda dobrze, ale lepiej byłoby, gdyby chociaż część tych nowości trafiło do Polski w rozsądnych cenach. Trzymajmy zatem kciuki!

Monika Chrzanowski

Tags

You may also like...

0 thoughts on “2020: dekada przełomu i nowości czy niespełnionych obietnic?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *