Dieta przed ciążą

Cel: dwie kreski na teście ciążowym. I to jak najszybciej? Okiełznaj glikemię, kochaj się w dobrym nastroju i zmień dietę przed ciążą – radzą diabetyczkom naukowcy z Harvard School of Public Health. Ich najnowsze badania jednoznacznie potwierdzają, że sposób odżywiania ma wpływ na powodzenie w staraniach o potomstwo

Według najnowszych doniesień badaczy zarówno niedobory, jak i zbyt duża podaż niektórych witamin i minerałów oraz słabe jakościowo jedzenie, aż w 80% odpowiadają za problemy z zajściem w ciążę. Co powinna zmienić w menu diabetyczka, aby zwiększyć swoje szanse na poczęcie?

Postaw na kwasy

Na to pytanie uczeni odpowiadają tak: przede wszystkim każdego dnia należy dostarczać organizmowi co najmniej 5 g kwasów Omega 3, czyli o 2 g więcej niż w przypadku osób zdrowych, ponieważ występowanie cukrzycy, o 1/4 zmniejsza ich syntezę w organizmie. Badania prowadzone przez dr Reginę Steegers-Theunissen z Erasmus University Medical Center w Rotterdamie udowodniły, że taka dobowa dawka tych kwasów zwiększa szanse na poczęcie aż o 40%. Dzieje się tak, bo kwasy Omega 3 pomagają wyregulować poziom hormonów w organizmie, dzięki nim zwiększa się ilość śluzu szyjkowego ułatwiającego ruch plemników. Kwasy Omega 3 mają też wpływ na lepsze ukrwienie macicy, a wtedy zarodek łatwiej się zagnieżdża. Guru dietetyków Harley Pasternak przyznaje, że bogata w nie dieta łagodzi skutki stresu, który jest udowodnionym winowajcom problemów z płodnością.
Gdzie szukać dobroczynnych kwasów Omega 3? Mają je w sobie siemię lniane, olej rzepakowy, oraz nasiona i orzechy. Na masło orzechowe w ciąży też można sobie pozwolić, tylko należy pamiętać, że jest ono kaloryczne i jeśli się na nie zdecydujemy to niech ono będzie dobrej jakości, najlepiej przygotowane samodzielnie. Jednak dla przyszłych słodkich mam najbardziej wartościowym źródłem Omega 3 są ryby. Specjaliści z Harvard School of Public Health przyznają, że należy spożywać ich co najmniej 300 g – trzy razy w tygodniu. Ciekawostką jest, iż jedzenie już tylko przez okres trzech dni – 100 g ryb dziennie znacznie poprawia poziom kwasów w naszym organizmie.
Szczególnie polecane są ryby takie jak łosoś, pstrąg tęczowy, sielawa, leszcz, śledź, sardynki i makrela, natomiast dorsz atlantycki nie jest dobrym wyborem.

Witaminy

W rybach znajduje się również witamina D, która potrzebna jest do produkcji hormonów, wpływających na prawidłowy przebieg owulacji. Niestety sama dieta nie wystarczy, by zapewnić sobie odpowiednią ilość witaminy D w organizmie. Dlatego trzeba przyjmować ją w postaci suplementów. Obecnie, według The Institute of Medicine, zalecana dobowa dawka witaminy D dla diabetyczek z Polski w wieku od 20 do 45 lat wynosi 2000 j.m. na dobę. Kolejna pozycja w menu sprzyjającym przyszłym mamom to produkty zawierające witaminy z grupy B. Wpływają one na regularność cykli miesiączkowych, odpowiadają za prawidłowy przebieg owulacji i zagnieżdżenia zarodka. Jedzmy więc zbożowe pieczywo pełnoziarniste, kasze, płatki, zwłaszcza orkiszowe, drożdże, migdały.
Dieta przed ciążą powinna uwzględniać też wapno. Jego niedobór często wiąże się z kłopotami z owulacją. Znajdziemy go w produktach mlecznych. Badania prowadzone w Brigham and Women’s Hospital w Bostonie wykazały, że jedna porcja pełnotłustego mleka dziennie, zmniejsza ryzyko niepłodności owulacyjnej o 22%. Kolejny ważny pierwiastek dla przyszłych mam to żelazo. Sporo mają go w sobie buraki, korzeń pietruszki, suszone morele, mięso wołowe. Powinno się spożywać je razem z warzywami bogatymi w witaminę C, która poprawia przyswajalność żelaza. Niedobór tego pierwiastka może przyczynić się do nieprawidłowości w budowie komórki jajowej oraz zaburzeń w procesie jajeczkowania, a w konsekwencji do niepłodności.

Są osoby, które preferują 3-4 posiłki dziennie, są takie, które wolą spożywać nawet 5-6. Tymczasem badania wykazały, że dieta przed ciążą powinna uwzględniać tę drugą opcję.

 

Zdaniem dietetyków o prociążowym menu najlepiej pomyśleć trzy miesiące przed planowanym poczęciem. Tyle czasu potrzebuje organizm na zmodyfikowanie pochodzących z diety zasobów, pozbycie się szkodliwych substancji i zastąpienie ich zapasem witamin oraz składników odżywczych, które będą wykorzystywane podczas dojrzewania uwalnianej w trakcje owulacji komórki jajowej, w czasie ciąży i rozwoju zarodka.

Autor: Magdalena Maciejczyk

Tags

You may also like...

0 thoughts on “Dieta przed ciążą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *