Okładka na bis


Klaudia Kosmal trzy lata temu otrzymała stypendium Słodycz Wiedzy ufundowane przez redakcję „Szugarfrika” – w ramach wyróżnienia zaprojektowała też jedną z okładek. W tym roku po raz drugi otrzymała wyróżnienie naszej redakcji i znów zaprojektuje zimową okładkę naszego miesięcznika
Rozmawiamy o pozytywnych zmianach i planach Klaudii na przyszłość, ale także o rzeczach trudnych – dyskryminacji z powodu cukrzycy.

W roku 2014 r., gdy zostałaś po raz pierwszy stypendystką programu Słodycz Wiedzy wyróżnioną przez redakcję „Szugarfrika” właśnie rozpoczynałaś gimnazjum. Co teraz robisz, gdzie się uczysz, co się zmieniło w ciągu tych trzech lat?
Klaudia Kosmal: Uczę się w liceum, jestem w klasie o profilu biologiczno-chemicznym. Moje życie w ciągu tych trzech lat niewiele się zmieniło. Zmieniły się jedynie moje plany. W przyszłości myślę o medycynie lub stomatologii, ale czas pokaże. Kto wie? Może za trzy lata zgłoszę się do programu stypendialnego i opiszę jak potoczyły się moje plany? 🙂

Czy zmiana szkoły jest trudniejsza dla diabetyka niż dla osoby zdrowej? Jak to wyglądało u Ciebie?
K.K.: Zmiana szkoły dla diabetyka jest na pewno trudniejsza niż dla zdrowej osoby. Wiąże się to przede wszystkim z podwyższoną glikemią spowodowaną przez stres i zmianę otoczenia. Nowi znajomi zadają mi pytania na temat pompy i cukrzycy. Myślę, że choroba to żaden wstyd, ani ograniczenie, dlatego też nie mam problemu z wykonywaniem pomiarów przy innych. Żyję już z cukrzycą 9 lat, choroba nie jest dla mnie aż tak dużą przeszkodą. Dla mnie i mojej rodziny to już codzienny rytuał. Oczywiście zdrowi mają łatwiej, choćby z tego powodu, tak przynajmniej jest u mnie, że gdy mam wysoki cukier ciężko mi się skoncentrować i uczyć.

Czy nadal grasz w siatkówkę?
K.K.: Teraz tylko gram rekreacyjnie – musiałam przerwać treningi ze względu na moje zdrowie. Gdy tylko pogoda dopisuje, jeżdżę na rowerze i na rolkach. W wolnej chwili chodzę na siłownię.

Masz jakieś swoje „patenty” na dobre cukry w trakcie wysiłku fizycznego?
K.K.: Gdy ćwiczę obniżam bazę o 30% lub jem dodatkowy WW przed wysiłkiem. Zawsze mam przy sobie glukozę i sok.

Czym dla Ciebie było przygotowanie projektu okładki „Szugarfrika”? Czy takie doświadczenie do czegoś Ci się przydało?
K.K.: Przygotowanie okładki dla „Szugarfrika” było bardzo ważne dla mnie. Czułam się ogromnie wyróżniona, że spośród tylu młodych zdolnych akurat mnie się udało. Uważam, że takie doświadczenie bardzo mi się przydało, ponieważ uwierzyłam w swoje możliwości. Rodzina, znajomi, nauczyciele mi gratulowali, wszyscy byli bardzo ze mnie dumni.

Jakie masz jeszcze inne pasje?
K.K.: Oprócz rysowania zaczęłam się pasjonować fotografowaniem. Mam już w tym zakresie sporo osiągnięć. Interesuję się też muzyką, ale teraz tylko słucham. Postawiłam na rysowanie i fotografię.

Czy cukrzyca w jakiś sposób Cię ogranicza?
K.K.: Życie z cukrzycą nie ograniczało mnie. Do czasu. W tym roku miałam jechać na kolonię za granicę. Zapłacone pieniądze, wszyscy poinformowani o mojej chorobie – nikt nie miał problemu, żebym pojechała. Walizka prawie spakowana. 4 dni przed wyjazdem pani opiekun zadzwoniła do mamy z prośbą o rozmowę. Opiekunka kolonii z kilkudziesięcioletnim stażem pracy z dziećmi niepełnosprawnymi, ze względu na cukrzycę nie wyraziła zgody na zabranie mnie. Nie chciała podjąć się opieki nade mną. Pierwszy raz odkąd choruję spotkałam się z taką dyskryminacją i ogromną przykrością. Koleżanki wysyłały mi zdjęcia, było mi bardzo przykro, że przez cukrzycę nie pojechałam.

A czy cukrzyca czegoś Cię nauczyła?
K.K.: Życie z chorobą nauczyło mnie sumienności, odpowiedzialności za siebie, samodyscypliny. Choroba nauczyła mnie korzystać z życia, mieć pasję, hobby, zainteresowania i cieszyć się, że to tylko cukrzyca, z którą normalnie funkcjonuję.

Jakie jest Twoje marzenie?

K.K.: Moim największym marzeniem jest jak najlepiej zdać maturę i dostać się na dobre studia.

Czy masz już jakiś pomysł na okładkę „Szugarfrika”?
K.K.: Mam już kilka pomysłów, ale nie chcę ich jeszcze zdradzać.

Czekamy zatem z niecierpliwością na nowy projekt.

Tags

You may also like...

0 thoughts on “Okładka na bis”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *