Nowe leki dla cukrzyków


Wyniki badań nad lekami obniżającymi hemoglobinę glikowaną i zapotrzebowanie na insulinę są obiecujące także dla osób chorujących na cukrzycę typu 1
Cukrzycę typu 1 nazywamy „insulinozależną”, bo insulina jest do jej leczenia absolutnie niezbędna. Niemniej jednak coraz częściej mówi się o podawaniu diabetykom z typem 1 leków stosowanych do tej pory tylko w typie 2. Mają one obniżyć hemoglobinę glikowaną i zapotrzebowanie na insulinę. Na wrześniowej corocznej konferencji European Association for the Study of Diabetes 2017 w Lizbonie głośno było o dwóch nowych „dodatkowych” (do insuliny) lekach, które potencjalnie mogłyby pomóc cukrzykom typu 1.
Pierwszy z nich to Farxiga zawierający inhibitor SGLT-2, który wspomagając prace nerek sprawia, że organizm szybciej pozbywa się nadmiaru cukru we krwi, wydalając go z moczem. Badani cukrzycy typu 1 obniżyli z pomocą Farxigi zapotrzebowanie na insulinę o 9‒13% i masę ciała o 3‒4%, w porównaniu do grupy placebo. Osoby z cukrzycą typu 2 w Stanach Zjednoczonych mogą stosować Farxigę od 2014 r.
Drugi lek to Sotaglifozin, zawierający zarówno omówiony wcześniej inhibitor SGLT-2, jak i SGLT-1, który opóźnia wchłanianie spożytej glukozy z jelit do krwi, wyrównując w ten sposób trend glikemii po posiłku. SGLT-1 sam reaguje więc na wzrost glikemii, co jest bardzo obiecujące dla cukrzyków typu 1, którzy nie każdy wzrost są w stanie przewidzieć (nowy typ posiłku, stres), a chcieliby zachować „płaski” trend glikemii. Lek ten nie został jeszcze zaakceptowany do leczenia żadnego typu cukrzycy, ale dzięki swojemu podwójnemu działaniu obie grupy pacjentów mogą pokładać w nim duże nadzieje.
Istnieje ryzyko, że korzystanie z tego typu leków powodowałoby częstsze incydenty kwasicy ketonowej. To dlatego, że pacjent będąc przekonany, że nadmiar glukozy i tak zostanie wydalony z moczem, będzie mniej zwracał uwagę na poziomy i na to, że nie wszystko uda się „wypłukać”. A lek ten ma być stosowany tylko jako wsparcie, a nie zamiennik. Faktycznie, w badaniach na osobach stosujących Sotaglifozin, 3% badanych doświadczyło kwasicy ketonowej w porównaniu do 0,6% w grupie kontrolnej. W przypadku Farxigi nie zauważono znaczącej różnicy w zapadalności na kwasicę.
Naukowcy muszą więc wymyślić jeszcze, co zrobić, by pacjenci zrozumieli, że leki te byłyby „dodatkami”, a nie zamiennikami insulinoterapii. Mimo to, mają one ogromny potencjał dla cukrzyków dbających o wyrównane i przewidywalne glikemie. (nw)

Tags

You may also like...

0 thoughts on “Nowe leki dla cukrzyków”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *