CGM pod lupą

CGM-y z pewnością są marzeniem wszystkich młodych diabetyków i ich rodziców, którzy na co dzień walczą o dobre wyrównanie glikemii.

Jest to urządzenie o wielkich możliwościach, ma gwarantować samoistne pomiary i świetnie wyrównane cukry, a wszystko odbywa się precyzyjnie jak w szwajcarskim zegarku. Przynajmniej tak sądzą ci, którzy go nie posiadają. Czy faktycznie tak jest? Zagłębijmy się więc troszeczkę w tajniki Ciągłego Pomiaru Glikemii. CGM to nowoczesne urządzenie do podskórnego i całodobowego pomiaru glikemii (Contineus Glucose Monitoring System). Jest to możliwe dzięki wprowadzeniu i umieszczeniu kaniuli sensora w ciele pacjenta. W zależności od modelu CGM-u sensor, czyli wkłucie, wymienia się co 3–7 dni. Niektóre systemy mają możliwość komunikacji z osobistą pompą insulinową, co ułatwia dawkowanie insuliny małym dzieciom w warunkach szkolnych i bardzo pomaga w treningach sportowych. Na polskim rynku dostępny jest jeden taki system, przeznaczony dla dzieci i młodzieży. Jeśli jest wyposażony w najnowszą pompę producenta, potrafi wstrzymać dostawę insuliny bazalnej płynącej do ciała, chroniąc przed stanem głębokiej hipoglikemii. Jest to możliwe dzięki alarmom uprzedzającym o zagrożeniu oraz współpracy/komunikacji sensora z pompą, pompa alarmuje dźwiękowo i wibracyjnie. W przypadku braku reakcji pacjenta wyłącza się najpierw na dwie godziny – przeważnie to wystarcza, by przywrócić prawidłowe wartości glikemii. W wypadku dalszej tendencji spadkowej pompa wyłącza bazę całkowicie, co oznacza, że trzeba ją później zresetować manualnie. To wielka zaleta z punktu widzenia rodziców, ponieważ dzięki temu, mają oni zapewnioną spokojną noc. Dziecko najwyżej obudzi się z wysokim stężeniem cukru we krwi, ale będzie całe i zdrowe. System ten niestety ma jedną wadę; jest bardzo drogi – kosztuje ponad 14 tys. zł i nie jest refundowany przez NFZ.

Zalety CGM
• długoterminowa poprawa wyników HbA1C
• redukcja ukłuć w palce
• stały monitoring glikemii
• lepsza ochrona przed hipo- i hiperglikemią
• w najnowszych systemach alarmy poprzedzające stany zagrożenia życia
• łatwiejsza insulinoterapia
• trendy wahnięć glikemii są widoczne przez cały czas

Sensor pobiera informacje o poziomie glukozy z osocza z tkanki podskórnej osoby, która go nosi. Z tego powodu mogą być rozbieżności nawet do 50% między aktualnym stężeniem glukozy we krwi a jej stężeniem w osoczu. Do tego zawsze występuje opóźnienie w pomiarach faktycznych z krwi w stosunku do tych z osocza nawet o 30 minut. Różnice te nie sprawiają problemów w stanach przecukrzenia, ale gdy grozi hipoglikemia, to robi się niebezpiecznie i zawsze należy potwierdzić wynik standardowo, a więc oznaczyć glikemię przy pomocy zwykłego glukometru.

Wady CGM
• wysoka cena i koszt utrzymania
• dodatkowe wkłucie
• długa kaniula
• często bolesna instalacja
• większy zrost tkanki w miejscu wkłucia
• przerwy w komunikacji – sensor – odbiornik
• niewidoczne wyniki, gdy system pyta o kalibrację
• różnice w wartościach glikemii z osocza i z krwi do 50%
• opóźniona reakcja sensora na zmiany wartości glikemii
• w stanach przecukrzenia opóźniona reakcja na bolusy/korekty (grozi przedawkowanie kotekt), trzeba więc potwierdzać wyniki w sposób klasyczny, glukometrem
Ponieważ sensor komunikuje się co minutę z odbiornikiem lub pompą insulinową w systemach zintegrowanych, na ekranie ukazuje się historia profilu glikemicznego, umożliwia to wgląd w krzywą poziomów glikemicznych z ostatnich 20 minut i z poprzednich 24 godzin. To bardzo pomocne przy ustalaniu dawek insuliny pacjentowi, problemach z wyrównaniem oraz dla sportowców, gdyż trendy wahnięć glikemii są widoczne przez cały czas, co wzmaga precyzyjność dawkowania insuliny i pomaga im w samokontroli przed sesjami trenigowymi, podczas i po nich. Sensory wymagają kalibracji wyników przynajmniej dwa razy na dobę (kalibracja to potwierdzenie wyników, czyli nic innego jak pomiar poziomu cukru glukometrem z krwi palca i wprowadzenie wyniku w komputer, który jest osobnym urządzeniem albo osobistą pompą insulinową). Wynik wprowadza się za pomocą przycisków, manewr jest podobny do ustawiania zegarka cyfrowego. Dzięki kalibracji wyniki pomiarów są bardzo zbliżone do aktualnego stężenia glukozy we krwi pacjenta.

►Monika Chrzanowski, prezes fundacji CUD (Cukrzyca u Dzieci), mama dorosłej już córki z cukrzycą, autorka książki „Poradnik Młodego Diabetyka”

Tags

You may also like...

0 thoughts on “CGM pod lupą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *